Pilne
Ale!Radio. Słuchaj audycji z regionu na www.aleradio24.pl Co godzinę serwisy z Turku!
Kary grzywny dla rolników za zanieczyszczanie dróg publicznych? Włodarze Brudzewa i Dobrej apelują o porządek

Jesienne prace polowe, najpierw związane ze zbiorem kukurydzy, a teraz z orką trwają w najlepsze. Deszczowa pogoda sprawia, że do kół maszyn rolniczych przyczepia się błoto, które następnie zostawiane jest na drogach publicznych. A zabłocone drogi to niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Apele do rolników ze swoich gmin podjęli włodarze Dobrej i Brudzewa.

Burmistrz Andrzej Piątkowski poinformował, że o problemie tym rozmawiał z komendantem Komisariatu Policji w Dobrej – Zenonem Wieczorkiem. Pojawiają się bowiem skargi na rolników, którzy zanieczyszczają drogi, wyjeżdżając z pól. Apelował, aby każdorazowo rolnicy sprzątali po sobie, bo jeśli tego nie będą robili, gmina na podstawie map będzie dochodził, do kogo należy dany areał i interweniowała indywidualnie.

Takie działania, to nie tylko kultura osobista, ale działanie na rzecz bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców oraz użytkowników drogi.

- Dmuchamy na zimne, ale co zrobimy w sytuacji, gdy jest wieczór, zmrok, pada i nagle znajdziemy się w sytuacji, która wymaga nagłego hamowania, nikt nie zatrzyma skutecznie auta na takiej zabrudzonej drodze. To poważne zagrożenie. To dotyczy zarówno ziemi, jak i zabrudzeń z obornika- mówił burmistrz, przyznając, że niektórzy rolnicy pewnie będą się denerwowali.

Jednak, nie jest to sprawa, na którą należy się irytować, ale podejść poważnie, bowiem w krajach zachodnich takie zachowania są nie do przyjęcia.

Potwierdził to wójt Cezary Krasowski, opowiadając własną historię sprzed lat, kiedy sam pracował u niemieckiego gospodarza. Pozostawił zabrudzoną drogę, bo uważał, że ulewny deszcz zmyje z jedni grudy ziemi. Tymczasem gospodarz zawrócił go w miejsce pracy i kazał posprzątać, a za karę do miejsca musiał dojechać rowerem.
Problem w gminie Brudzew zgłosił radny Andrzej Ciemniewski, a konkretnie dotyczył ul. Leśnej.

- Powstało tam jedno wielkie błoto, a tam dzieci chodzą. Nie można ani przejść, ani przejechać – mówił radny, dodając, że rolnik ciężkim sprzętem rozjeździł także całe pobocze.

Wójt Krasowski przyznał, że rolnicy są świadomi i duża część gospodarzy sprząta po sobie. Jednak, aby nie było żadnych wątpliwości wysłana zostanie kurenda z przypomnieniem, aby po pracach polowych na drogach zostawiać po sobie porządek.

Wielkopolska Izba Rolnicza rok rocznie przypomina rolnikom, iż za zanieczyszczanie dróg publicznych może być nakładana kary grzywny.

- Zgodnie z art. 91 Kodeksu Wykroczeń, osoba która zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym, podlega karze grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany - czytamy w komunikacie prasowym- Dlatego też rolnicy każdorazowo muszą zadbać o to, aby wyjeżdżając na drogę publiczną nie dopuścić do jej zanieczyszczenia.

Ale!Radio: 
Ale!Radio: 

Podobne Artykuły

Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za prawdziwość zamieszczonych na portalu www.iturek.net treści, a w szczególności treści zawartych w komentarzach, wypowiedziach lub wpisach  publikowanych automatycznie i bez uprzedniej kontroli.  

Dodając komentarz zgadzasz się z Regulaminem komentarzy 

iTurek.net

Adres
ul. Jedwabnicza 4
62-700 Turek
redakcja@iturek.net

Redakcja

Redaktor Naczelna
Marta Jachimowska
tel.: 509 065 698
mjachimowska@iturek.net
Redaktor
Katarzyna Błaszczyk
tel.: 508 220 173
kblaszczyk@iturek.net
Copyright © 2013 - 2017 MAK MEDIA          
Projekt i Ralizacja Grupa EmediaWeb.